FAQ  •  Zarejestruj  •  Zaloguj

Im dalej w las, tym więcej drzew - batrep & hobby blog

<<

LosKamilos

Avatar użytkownika

Posty: 458

Dołączył(a): piątek, 22 lutego 2013, 19:11

Lokalizacja: Poznań

Frakcja: Grymkin

Post poniedziałek, 6 listopada 2017, 17:25

Im dalej w las, tym więcej drzew - batrep & hobby blog

Ok, po rozważeniu wielu za i przeciw, zakładam sobie bloga. Nowy sezon, ostatnio sporo maluję, to się można pochwalić, bo cyt. “jak się nie szeruje, to nie ma fejmu”.
Spisywanie (i czytanie) batrepów traktuję jako materiał do nauki i próba analizy, co można było zrobić lepiej.

Na pierwszy ogień raporty z lokala tydzień temu w Poznaniu, bez zdjęć, bo post factum. Na przyszłość postaram się ze zdjęciami, bo dużo lepiej się to czyta i odbiera.

Moje listy
  Kod:
Circle Army - 75 / 75 points
[Theme] The Devourer's Host

(Una 2) Una the Skyhunter [+29]
 - Gorax Rager [7]
 - Scarsfell Griffon [8]
 - Scarsfell Griffon [8]
 - Scarsfell Griffon [8]
 - Scarsfell Griffon [8]
 - Scarsfell Griffon [8]
Bloodweaver Night Witch [4]
Tharn Ravager Shaman [0(5)]
Death Wolves [9]
Shifting Stones [3]
Shifting Stones [3]
Swamp Gobbers Bellows Crew [2]
Tharn Bloodtrackers (max) [16]
 - Nuala the Huntress [4]
Tharn Ravagers (max) [16]
 - Tharn Ravager Chieftain [0(5)]
  Kod:
Circle Army - 75 / 75 points
[Theme] The Bones of Orboros

(Krueger 2) Krueger the Stormlord [+27]
 - Megalith [20]
 - Woldwarden [16]
 - Woldwarden [16]
 - Woldwyrd [9]
 - Woldwyrd [9]
Blackclad Stoneshaper [0(3)]
Blackclad Stoneshaper [0(3)]
Blackclad Wayfarer [0(4)]
Gallows Grove [2]
Sentry Stone & Mannikins [5]
Shifting Stones [3]
Shifting Stones [3]
Celestial Fulcrum [19]

Unę niedawno skończyłem malować i przed turniejem zagrałem nią raz przeciwko Skornowi, na Call of the Wild z 5 gryfami i Storm Raptorem. Jest to do ogrania, ale na turniej postanowiłem skorzystać ze sprawdzonego Devourer’s Host, lekko upgradowanego od gobbery chmurkowe.
Kruegerem2 grałem wcześniej bez tiera z druidami, później zamierzałem złożyć go tak samo na Secret Masters, ale nie mam Bokora i shamblersów (i nie zamierzam na razie mieć), a bez nich to nie ma sensu. Natomiast dodanie Megalitha do Bonesów bardzo zachęca do korzystania z nich poza Baldurem, więc Krueger2 dużo lepiej wygląda z Bonesach. Oczywiście - jak pewnie wszyscy gracze Circla - czekam na wejście zmian w Woldach z CIDa, które dadzą nam duży dodatkowy power up, więc lista będzie ewoluować.

Gra1 Piotr i Cygnar (Kraye/Haley2)
Przewidywałem grę TK na TK, wziąłem więc Kruegera (Windstorm też pomaga na Cygnar, choć Windwall Uny chyba bardziej).
Dostałem Kraye’a na Heavy Metal z kosmicznymi zasięgami i Jumpstartem (o którym nie pamiętałem).
Z istotnych rzeczy (które udało mi się z pamięci ziedntyfikować): Centurion, Reliant, 2 Ironclady, Hammersmith, Junior z Chargerem, dwa Minutemany w advace deployu, dość szeroko.

Scenariusz The Pit II (kółko, dwa prostokąty, objectivy). Zaczynałem, Piotr wybrał stronę ze sporym lasem pośrodku jego połowy stołu, skąd mógł swobodnie operować Krayem. Na środku stołu duży impas.

Runda1
Ja: Wszystko do przodu, Fulcrum z lewej strony, reszta centralnie, prawa strona kamyki i patyki. Krueger Windstorm
Piotr: Minuteman odstrzeliwuje Gallows Grove ze środka, repo do tyłu. Drugi Minuteman flankuje szeroko po prawej. Reszta jakieś trample plus repo powoli do przodu, Hammersmith centralnie za impasem pod Arcane Shieldem (ARM22). Centurion za lewą strefą, naprzeciw Fulruma, za prawą strefą Ironclad. Drugi Ironclad z Admonition podbiega na krawędź dwóch stref z prawej.

0:0, pierwsza krew (drzazgi z Gallows Grove)

Runda2
Ja: Wyrdy robią pew pew pew i Ironclad z Admo się składa. Jeden Warden trample na lewo i TK w Centuriona, cofając go i odwracając. Megalith na skraj stref z prawej i też TK w Relianta za impasem. Fulcrum podlatuje i strzela po Reliancie (podpalając i Minutemana obok) i Centurionie, kamyki go potem cofają. Z prawej patyki do strefy. Krueger podchodzi, Windstorm i Feat, odsuwając Minutemany, Relianta i Ironclada za prawą strefą.
Piotr: Piotr mówi Jumpstart, Horsepower i Feat i moje odwracanie zdaje się na nic.
Z lewej Centurion szarżuje w Wardena, dobija go strzałami w plecy Charger. Hammersmith szarżuje i składa Megalitha, repo do przodu, Reliant obiega impas i flankuje z lewej, angażując Wyrda, Ironclad z tyłu z prawej, Minuteman bije coś w objective.

0:0, przewaga Cygnar

Runda3
Ja: Zrobiło się słabo, bo moi dwaj heavy hittersi gryzą piach, a jego ciężkich jacków nadal dużo. Kraye został niecały w lesie (prawie) bez FOC, więc rozważam CK (Krugera+Woldwyrdy), ale żeby zobaczyć Kraye przez las brakuje jakichś 3 cali. No to się bijemy. Tutaj przydałoby się mieć już Power of the Stones na Stoneshaperze, bo tak mój Woldwarden bije z PS 16 na ARM22, więc sam nie daje rady Hammersmithowi. Do tego dokładam Woldwyrda, który dostaje free strike i dobija Młotkowego. Drugi Wyrd też coś postrzelał, tak samo, jak i BE w strefie. Krueger czuje przypływ bohaterstwa i szarżuje w Minutemana, wciskając mu disrupta, ale po kilku atakach nie składa go. Zostaje goły i wesoły, bo i tak nie ma w co transferować.
Piotr: Krótka piłka, naładowany i zdrowy Minuteman składa łysego czarodzieja.

Cygnar wygrywa!

Wnioski: Pierwsza gra przeciw Kraye'owi po zmianach (w Poznaniu nikt nim nie gra), kosmiczne zasięgi (beacon, horsepower, feat), jumpstart. Na 5 ciężkich jacków wymieniać się może Khador, tutaj liczyłem na kontrolne wypychanie i wyciąganie tego, co da się szybko i rozstrzelać, ale przez ARM22 nawet Wyrdy z Purgation nie mają siły przebicia.

Bitwa 2 z Zamlim (Skorne i Rasheth na Winds of Death) już za chwilę...
<<

LosKamilos

Avatar użytkownika

Posty: 458

Dołączył(a): piątek, 22 lutego 2013, 19:11

Lokalizacja: Poznań

Frakcja: Grymkin

Post poniedziałek, 6 listopada 2017, 17:35

Re: Im dalej w las, tym więcej drzew - batrep & hobby blog

Obrazek
... a tymczasem zajawka bieżącego tematu, czyli goryl na warsztacie.
Wrath wyczyszczony z nadlewek, zaczynamy zabawę z pozycjonowaniem. Trochę będzie wyprostowany, sekcja na brzuchu do ulepienia z GSu.
Stay tuned...
<<

Musza

Avatar użytkownika

Posty: 1191

Dołączył(a): sobota, 4 lutego 2017, 19:48

Frakcja: Circle Orboros

Post poniedziałek, 6 listopada 2017, 17:37

Re: Im dalej w las, tym więcej drzew - batrep & hobby blog

fajnie, że założyłeś blog, im więcej tym... więcej :D
Obrazek
<<

Gift

Avatar użytkownika

MultiTroll

Posty: 7251

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lutego 2013, 08:01

Frakcja: Skorne

Post poniedziałek, 6 listopada 2017, 19:11

Re: Im dalej w las, tym więcej drzew - batrep & hobby blog

otwieram temat zapowiada sie ciekawie, ale scroluje a tu nie ma zdjec w dodatku moje oczy zawisaja na linijce." Cygnar wygrywa", smutłem :cry:
QcDWG napisał(a):Cale mk3 jest jedna wielka dobra decyzja. Plus praktycznie kazda errata? A sr17 juz wyglada duzo lepiej niz na poczatku...

Obulus, Mortician’s Guild napisał(a):Farming is a senseless pursuit. You sow what you may reap, then you reap what you may sow. Senseless.

yaro napisał(a):To po co gracie? By narzekac?
<<

LosKamilos

Avatar użytkownika

Posty: 458

Dołączył(a): piątek, 22 lutego 2013, 19:11

Lokalizacja: Poznań

Frakcja: Grymkin

Post poniedziałek, 6 listopada 2017, 19:34

Re: Im dalej w las, tym więcej drzew - batrep & hobby blog

Ok, let’s continue…
Zamli wziął jedną rozpiskę na testy i też grał nią kilka razy wcześniej, ja wybrałem więc Unę, bo tharny bardzo ładnie radzą sobie z piechotą. Było więc coś w ten deseń
  Kod:
Skorne Army - 75 / 75 points
[Theme] Winds of Death

(Rasheth 1) Dominar Rasheth [+28]
 - Basilisk Krea [7]
 - Cyclops Raider [9]
 - Cyclops Shaman [8]
 - Cyclops Shaman [8]
Extoller Soulward [0(3)]
Extoller Soulward [3]
Mortitheurge Willbreaker [0(4)]
Venator Dakar [0(4)]
Paingiver Beast Handlers (max) [7]
Venator Reivers (max) [15]
 - Venator Reiver Officer & Standard [4]
Venator Slingers (min) [8]
Siege Animantarax [17]
Siege Animantarax [17]


Scenariusz Spread the Net (kółko na środku, dwie strefy bestiowe po swoich prawych stronach i 2 flagi po lewych). Na środku ładny las, w sam raz dla Ravagerów. Zaczynałem.

Deployment:
Gryfy centralnie i lekko z lewej, Ravagerzy i Gorax po prawo, kamyki, Death Wolvesy i Gobbery środkiem. Zamli wystawił oba BE z mojej lewej strony, bestie i Rasheth środkiem, Reiverzy naprzeciw mojej prostokątnej strefy. W odpowiedzi bloodtrackerki naprzeciw Animantaraxów i jeden z nich jako prey.

Runda 1:
Ja: Ravagerzy dostali Mirage i pobiegli z prawej bieg odważnie (dwóch o cal za daleko, jak się zaraz okazało). Trackerki dostały Hand of Fate i pobiegły szeroko, flankując nieco BE. Gryfy do przodu, ale nie za daleko, bo za BE stoją sobie bezpiecznie Extollerzy i dają im Guidance (czyli Eyeless Sighta i magiczne strzelanie), co boli moje stealthowe pół armii i sprawia, że mogę zapomnieć o Wind Wall na Unie. Death Wolves bieg środkiem.

Zamli: Reiverzy pod minifeatem z CRA (22" zasięgu!) zdejmują 2 Ravagerów i repo do tyłu, że nawet po Mirage’u i Vengeance (16”) nie ma szans ich dojść. Z drugiej strony BE podjeżdżają i strzelają po trackerkach, ale jednak DEF14 to sporo, repo do tyłu. W międzyczasie poganiacze nabijają im rage tokeny i leczą. Jeden (cel prey’a) dostaje +2ARM (choć jak teraz przeglądam karty castera to takiego czaru nie znajduję). 2 Szamani jakieś Ghost shoty ze Snipe’m w Ravagerów, Slingerzy coś strzelają, 1 ginie po przepuszczeniu przez niego Breath of Corruption z Rashetha, który zabija (do spółki z BE) 1 Gryfa.

0:0 Pierwsza krew po mojej stronie, ale ja jestem na połowie stołu i szykuję uderzenie.

Runda 2:
Ja: Ravagerzy szarże w Slingersów na środku, bez minifeata, bo nie ma szas, żeby dojść do Reiversów, więc zostawiam go na przyszłość. Oczywiście któryś tam nie trafia i z 5 Slingersów 2 przeżywa, (sigh, whatever…). Una mówi Feat, 2x Primal na gryfy i staje bezpieczenie za lasem. Dwa rzeczone gryfy szarżują przez las Cyclop Shamanów i z zapasem zabijają, stoją jakieś 3-4” od Rashetha. Trackerki z HoF strzelają po BE, ale na raniąc na jakieś -10/-11, zostawiają je na jakichś ⅓ i ⅔ życia. Pozostałe 2 Gryfy poza zasięgami do BE, ustawiają się na następną turę. Bloodweaverka staje na fladze, Gorax wbiega przez bagno w moją strefę. Gobbery dodatkowo zasłaniają Unę, Death Wolves z tokenami w lesie w strefie.

Zamli: Rasheth też Featuje, niwelując moje bonusy z lesie i daje Carnivora na BE bliżej środka. Ten szarżuje w Death Wolvesów i trackerki, sporo czyszcząc (wuchta ataków: 3 rage tokeny + strzelanie). Reiverzy rozstrzeliwują Ravagerów, Mortitheurge staje na fladze, a Dakar nie wbiega do mojej strefy z prawej. Drugi BE rozprawia się z resztami trackerek (poza jedną i Nualą) i cofa się w strefę.

2:1 dla Circle

Runda 3:
Ja: 2 Gryfy frenzują i nic nie robią, Bloodweaverka i Gorax punktują, dwa Gryfy pod primalem szarżują środkowy BE, ale pod Featem Rashetha nie zabijają. Nuala i bodajże Tala coś tam biją, kamienie z prawej teleportują się, żeby zakontestować flagę.

4:1 dla Circle

<W tym momencie przychodzi Maestro i mówi, że mamy kończyć, bo jesteśmy ostatni i czas na rundę się kończy, więc decydujemy dograć turę do końca i skończyć>

Zamli: BE na środku bije się z gryfami, po lewej zaś czyści i repo do kontestowania mojej flagi. Do mojej prawej strefy wchodzi solos, odstrzeliwuje kamień kontestujący i kończymy z wynikiem

4:3 dla Circle

Wnioski: Siege Animantaraxy są przekozackie. SPD8, biją jak ciężkie bestie, 9-11 ataków na turę (a nawet więcej z impaktami), 35 kratek życia, plus reposition. Nie wiem w końcu skąd jeden dostał +2ARM, ale to jedna z pierwszych gier tym casterem. Feat Rashetha też mocny, ale to zdecydowanie taki caster, który ma całą grę stać w miejscu i nie zginąć. Reposition na Reiversach przy tak dużym zasięgu strzelania też mocne.
Z mojej rozpiski byłem zadowolony, HoF na Bloodtrackerkach to miód i malina. Zdecydowanie za to zabrakło mi Lanyssy - w biciu Gryfami w duże cele to jest mus bo oprócz zwiększonego zasięgu to są ze 2-3 darmowe ataki, jeśli szarże są za darmo.
Także rozpiska do delikatnej zmiany.

W następnym poście gra trzecia, ostatnia z Piotrem F. i Cygnarem (Haley2 na HM)
<<

LosKamilos

Avatar użytkownika

Posty: 458

Dołączył(a): piątek, 22 lutego 2013, 19:11

Lokalizacja: Poznań

Frakcja: Grymkin

Post poniedziałek, 6 listopada 2017, 19:44

Re: Im dalej w las, tym więcej drzew - batrep & hobby blog

Zdjęć z bitew jeszcze nie ma, w następnych się pojawią. A dla tych, co potrzebują zdjęć, mój Raptor.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Ostatnio edytowano poniedziałek, 6 listopada 2017, 21:14 przez LosKamilos, łącznie edytowano 1 raz
<<

Sfetrovsky

Avatar użytkownika

Posty: 556

Dołączył(a): niedziela, 25 października 2015, 16:14

Lokalizacja: Warszawa

Frakcja: Crucible Guard

Post poniedziałek, 6 listopada 2017, 20:34

Re: Im dalej w las, tym więcej drzew - batrep & hobby blog

Nie odpalają się :/
We have no gods, only battle. In war is the spirit forged.
Heavyhands napisał(a):Assembling the Skorne battlebox is a necessary part of the experience of playing Skorne. You gain power through pain and suffering.
<<

LosKamilos

Avatar użytkownika

Posty: 458

Dołączył(a): piątek, 22 lutego 2013, 19:11

Lokalizacja: Poznań

Frakcja: Grymkin

Post poniedziałek, 6 listopada 2017, 21:15

Re: Im dalej w las, tym więcej drzew - batrep & hobby blog

Teraz powinno być ok, muszę obadać dobry sposób na upload zdjęć
<<

Gift

Avatar użytkownika

MultiTroll

Posty: 7251

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lutego 2013, 08:01

Frakcja: Skorne

Post poniedziałek, 6 listopada 2017, 21:36

Re: Im dalej w las, tym więcej drzew - batrep & hobby blog

sa zdjecia jest okejka;)
QcDWG napisał(a):Cale mk3 jest jedna wielka dobra decyzja. Plus praktycznie kazda errata? A sr17 juz wyglada duzo lepiej niz na poczatku...

Obulus, Mortician’s Guild napisał(a):Farming is a senseless pursuit. You sow what you may reap, then you reap what you may sow. Senseless.

yaro napisał(a):To po co gracie? By narzekac?
<<

Musza

Avatar użytkownika

Posty: 1191

Dołączył(a): sobota, 4 lutego 2017, 19:48

Frakcja: Circle Orboros

Post poniedziałek, 6 listopada 2017, 23:24

Re: Im dalej w las, tym więcej drzew - batrep & hobby blog

podoba mi się dziób i pancerz, ładna zieleń 

też będę musiał swojego pomalować niedługo i nie wiem czy jestem bardziej podekscytowany czy przerażony
Obrazek
<<

Sfetrovsky

Avatar użytkownika

Posty: 556

Dołączył(a): niedziela, 25 października 2015, 16:14

Lokalizacja: Warszawa

Frakcja: Crucible Guard

Post wtorek, 7 listopada 2017, 00:43

Re: Im dalej w las, tym więcej drzew - batrep & hobby blog

Skrzydła nie na magnesach? :o
We have no gods, only battle. In war is the spirit forged.
Heavyhands napisał(a):Assembling the Skorne battlebox is a necessary part of the experience of playing Skorne. You gain power through pain and suffering.
<<

LosKamilos

Avatar użytkownika

Posty: 458

Dołączył(a): piątek, 22 lutego 2013, 19:11

Lokalizacja: Poznań

Frakcja: Grymkin

Post środa, 8 listopada 2017, 01:21

Re: Im dalej w las, tym więcej drzew - batrep & hobby blog

Skrzydła nie na magnesach, bo wtedy trzeba też głowę namagnesować, a to już szkoda zachodu IMO. Do transportu mam osobne pudełko (którego i tak za dużo nie używam, bo ptaszor -niestety- stoi głównie na półce, a nie lata po stole (bitewnym).

A tymczasem...

Ostatni raport z lokalnego turnieju w Poznaniu tydzień temu.

Przeciwnik Piotr F. (Yavasa) z Haley2 w HM w Hurricane’m, Firefly’em, Ironcladem, Jakes ze Stormcladem, Junior z Chargerem, mechanicy, Arlan
Moja lista
  Kod:
(Una 2) Una the Skyhunter [+29]
 - Gorax Rager [7]
 - Scarsfell Griffon [8]
 - Scarsfell Griffon [8]
 - Scarsfell Griffon [8]
 - Scarsfell Griffon [8]
 - Scarsfell Griffon [8]
Bloodweaver Night Witch [4]
Tharn Ravager Shaman [0(5)]
Death Wolves [9]
Shifting Stones [3]
Shifting Stones [3]
Swamp Gobbers Bellows Crew [2]
Tharn Bloodtrackers (max) [16]
 - Nuala the Huntress [4]
Tharn Ravagers (max) [16]
 - Tharn Ravager Chieftain [0(5)]

Scenariusz Recon II, ale zamienione mieliśmy miejscami flagi z objectivami (co się okazało po grze i nie miało znaczenia w jej przebiegu). Ja zaczynałem, Piotr wybrał stronę z lasem na środku jego połowy.

Deployment
Ja: Gryfy centralnie, trackerki i Death Wolvesy po lewej, Ravagerzy i Gorax po prawej, solosi i Gobbery, środkiem.
Piotr: Hurricane środkiem, Firefly po prawo, juniorzy ze swoimi jackami naprzeciwko mojej strefy.

Runda1:
Ja: Brak możliwości ignorowania Stealtha pozwala mi granie bardzo głęboko, więc wszystko biegnie daleko (trackerki ciut za daleko, jak się okazało, bo Temporal Acceleration…). Dwaj Ravagerzy z prawej wystawieni jako bait na Vengeance, reszta tak, by mieć w zasięgu jacki, jeśliby weszły do strefy.
Piotr: Hurricane pod Temp. Acc. podchodzi i sprząta kilka trackerek, Charger strzela po Ravagerach, Jakes Sidekick na Stormclada, Mechanicy w pozycji do naprawiania Hurricane’a w nast. Turze

Runda2:
Ja: Zagadka? Ile gryfów potrzebne jest, żeby złożyć kolosa z ARM22? 2 Primalowane i 2 bez Primala zostawiły go na ok 10hpkach. Ravagerzy po Vengeance szarże w jacki za moją strefą. Gorax na jej krańcu, Una na fladze. Death Wolvesy w lewej strefie jackowej, szykują się do szarży na objective i Firefly’a
Piotr: Mechanicy naprawiają, kolos ubija jednego nieświrującego gryfa, jacki biją się z Ravagerami, ale nie wchodzą do strefy. Piotr zapomina ruszyć Haley i zostaje w Killboxie, więc zdobywam 4 CP i nic nie robiąc w następnej turze wygrywam…

...Ale uznajemy, że możemy to cofnąć i przedłużyć grę jeszcze o turę, …

Runda 3
Ja: w której dwa gryfy frenzują w kolosa, nic nie robiąc, więc dokładam jeszcze jednego z primalem i Death Wolvesy i składają Hurricane’a. Na tym mniej więcej kończymy, dając sobie chwilę na rozważania, co można było zrobić lepiej/inaczej.

5:0 dla Circle



Podsumowanie turnieju
Dla mnie poważniejszy powrót do grania po przewie wakacyjnej, druga i trzecia gra Uną i pierwszy raz granie z dużą uwagą na scenariusz. Rozpiska Uny musi być wzbogacona o Lanyssę (skoro Blackcladów nie mogę), bo przy biciu w duże rzeczy - np. kolosa to są 3-4 ataki więcej, co w ostatniej grze by go pozwoliło rozmonotwać w turę. Bardzo przydzają się też gobberki, więc oba sloty minionowe wykorzystane.
<<

LosKamilos

Avatar użytkownika

Posty: 458

Dołączył(a): piątek, 22 lutego 2013, 19:11

Lokalizacja: Poznań

Frakcja: Grymkin

Post sobota, 11 listopada 2017, 16:56

Re: Im dalej w las, tym więcej drzew - batrep & hobby blog

Tym razem raport 50p. z czwartkowego grania.

Gra #1 50p. z Krystianem (PoM i Sevvy1 w Exemplar Interdiction)
[Theme] Exemplar Interdiction
(Severius 1) Grand Scrutator Severius [+28]
- Blessing of Vengeance [13]
- Crusader [10]
- Vanquisher [17]
Exemplar Errant Seneschal [4]
Choir of Menoth (min) [4]
Exemplar Errants (max) [16]
- Exemplar Errant Officer & Standard [4]
Knights Exemplar [9]
- Knights Exemplar Officer [0(5)]

kontra moja Una w Devourer's Host
[Theme] The Devourer's Host
(Una 2) Una the Skyhunter [+29]
- Gorax Rager [7]
- Scarsfell Griffon [8]
- Scarsfell Griffon [8]
- Scarsfell Griffon [8]
- Scarsfell Griffon [8]
Gallows Grove [2]
Swamp Gobbers Bellows Crew [2]
Tharn Bloodtrackers (max) [16]
- Nuala the Huntress [4]
Tharn Ravagers (max) [16]
- Tharn Ravager Chieftain [0(5)]

Scenariusz dwa kółka i dwie flagi na środku.

Deployment (uwaga: Deliverers = Exemplar Knights; Eiryss z boku tylko się patrzy)
Obrazek

Runda1:
Ja: Prey Bloodtrackerek na Errantów. Wszystko biegnie, Una rozdaje Mirage na Ravagerów, Hand of Fate na Trackerki
Krystian: Też biegi, Passage na jacki.
Obrazek

Runda2:
Ja: Trackerki strzelają po Errantach, zabijając 4, pojedynczy Ravager szarżuje też jednego. Jeden gryf biegie do Crusadera, drugi dostaje HoF, Primal od Goraxa i szarżuje jacka, zostawiając go na 4hp. (sigh…) Drzewo staje na fladze w chmurze od gobberów, Una i dwa gryfy z Elusive zostają na środku.
Krystian: Erranci z Vanquisherem przerzedzają Bloodtrackerki, rycerze pod minifeatem masakrują gryfy - jednego całkiem, drugi zostaje mocno poraniony. Sevvy rzuca Feat łapiąc Unę w ctrl.
Obrazek
1:0 dla Circle

Runda3:
Ja: Przez zmniejszoną FURY do 5, nie mogę zebrać furii z Goraxa i ten świruje, szarżując Gobbera, ale jest w lesie, więc nie dochodzi. Gryf po Primalu frenzy w Crusadera, bez skutku. Trackerki szarżują w Errantów, ale przez Self Sac'a, zabijają tylko dwóch. Ravagerzy po Mirage, Vengeance dostają HoF, minifeat i szarżują Rycerzy, mocno ich trzebiąc, ale 2 przeżywa. Una wchodzi w strefę prawą, gryf z Elusive wlatuje do lewej, drzewko w chmurze na fladze.
3:0 dla Circle
Krystian: Vanquisher i Erranci dalej czyszczą trackerki, 2 pozostali przy życiu Rycerze czyszczą jak szaleni Ravagerów (cały 1 tough zdany), Sevvy próbuje bić gryfa przy fladze, ale z marnym efektem, Blessing szarżuje gryfa w strefie, jednocześnie kontestując flagę, ale nie zabija, bo ostatniego dokupionego ataku nie trafia, Gryf się cofa z Dodge’a, poza strefę, bo nadal stoją w niej trackerki. Una w strefie podeszła nieco bliżej, żeby coś postrzelać.
Obrazek
4:0 dla Circle (uwaga do zdjęcia - zrobione już po grze, jak sprzątnąłem już Goraxa)

Runda 4
Ja: Gra się kończy na dwa sposoby, Gryf zabija Sevviego, a Una zdobywa 5 pkt.
Obrazek
Circle wygrywa
<<

LosKamilos

Avatar użytkownika

Posty: 458

Dołączył(a): piątek, 22 lutego 2013, 19:11

Lokalizacja: Poznań

Frakcja: Grymkin

Post wtorek, 28 listopada 2017, 00:15

Re: Im dalej w las, tym więcej drzew - batrep & hobby blog

Master w Poznaniu za nami, kilka słów z moich bitew.

Gra #1 Młody (Madrak1/Ragnor)
Na początek trolle i Madrak na Band of Heroes MMM (10 champinów, fenny, Mauler, Bomber) albo Rangor na PoD i jakieś 5 bestii. Ja wybieram Unę, dostaję Madraka i wygrywam rzut i wybieram zaczynanie.
Scenariusz The Pit II (kółko na środku, prostokąty z objective’ami po bokach)

Wygrywam zaczynanie i wszystko maksymalnie do przodu, bo tam rozsądnie strzela tylko Bomber. Prey na Fenny, które przewiduję, że będą do jammowania, aby Championi mogli nadgonić. Tak też się stało, po drugiej turze fennów zostało 4, z czego jeden Sorcerer z tyłu za murkiem. Trackerki dalej do przodu blokują Championów na krawędzi środkowego kółka, Ravagerzy w pozycji do szarży w nast. turze po Vengeance odpalonym ze spreya z Fell Callera. W drugiej i trzeciej turze punktuję w swojej strefie, a lewej strony w międzyczasie dwa gryfy do spółki niszczą objective i Bombera za strefą. 3:0 dla mnie po 2,5 tury. Do tej pory przewaga po mojej stronie, ale np. Tharni odbili się od prawych chempionów i ledwie posmyrali Maulera

W swojej 3. Michał musi blokować dwie prostokątne strefy, żeby nie przegrać na scenariusz. W lewą wchodzi 3 championami, w prawej Mauler. Dochodzi Feat, więc dużo DEF, ARM i kratek, do tego Sanguine Bond, więc de facto trzeba zabić wszystkich 5 Champów w unicie.

Mi powoli kończą się modele do bicia, a tym bardziej czas (zabijanie trolli trwa…), udaje mi się odczyścić Maulera - znów dwa gryfy, ale w drugiej strefie zostaje dwóch championów.

Jest więc 4:0 dla mnie, ale nie mam więcej możliwości punktowania, Michał natomiast ma jeszcze sporo do wyczyszczenia, aby punktować, co też zajmuje sporo czasu.

Ja zdaję sobie sprawę, że moją jedyną szansą na wygraną jest dowiezienie Uny do 7 tury, czyli przeżycie 3 tur i nie przegrania na czas (którego mam kilka minut). Michałowi przy czyszczeniu stref też kurczy się czas (czego nie zrobił w końcu nigdzie, prawą kontestowały Death Wolvesy). Ja tylko przeklikuję zegar, bo już zostało mi kilkadziesiąt sekund, Michał na to w pewnym momencie biegnie Madrakiem pod Unę i po kolejnym przeklikaniu zabija ją po dwóch strzałach (z czego jeden był transferowany, ale w Goraxie zostało za mało kratek, więc wróciło). I była to dosłownie ostatnia sekunda Michała czasu.

Wygrana Trolle - Madrak1 - Młody

Także gra dosłownie do ostatniej chwili i do końca niepewny wynik. Przegrana o włos - gdybym bardziej miał ograny tzw. endgame, czyli jak nie przegrać na takie ck w ostatniej chwili, to bym wygrał na CP. Z perspektywy - i dyskusji po grze - wystarczyło uciec Uną spod nosa Madraka - bo na free strike’a nawet mógł nie mieć czasu.

Sama atmosfera przy grze bez zarzutu, tym bardziej, że umysł jeszcze świeży z rana. Nie mniej jednak taki Madrak MMM może stanowić wyzwanie i pewnie będzie się pojawiał częściej.

cdn.
Ostatnio edytowano środa, 29 listopada 2017, 01:31 przez LosKamilos, łącznie edytowano 3 razy
<<

LosKamilos

Avatar użytkownika

Posty: 458

Dołączył(a): piątek, 22 lutego 2013, 19:11

Lokalizacja: Poznań

Frakcja: Grymkin

Post środa, 29 listopada 2017, 00:49

Re: Im dalej w las, tym więcej drzew - batrep & hobby blog

Gra #2 Musza (Una2/Baldur2) - opisana z jego punktu widzenia tu viewtopic.php?f=19&t=6641&start=70#p165665
Scenariusz Spread the Net

Tomek dość dokładnie opisał naszą grę, więc zapraszam do lektury linku powyżej, a potem kilka słów ode mnie.

Unę wybrałem z tego prostego względu, że 3-4 gryfy zjadają kolosa, a Tomek w swojej Unie - z Blessed’em z Pureblooda - miał ich 7. Stąd dobry - w moim mniemaniu - pomysł, żeby zagrać mirror i przekonać się, który tier jest dla niej lepszy.

Na zaczynanie rzucam 1 i z automatu przegrywam, bo Call of the Wild daje +1. Musza słusznie wybiera zaczynanie i szeroko się rozstawia. Ja w odpowiedzi centralnie, jako cel preya wybierając jednego z Purebloodów, licząc na to, że nie będzie go trzymał w odwodach.

Początek - pozycjonujemy się, ja nieco jammuję trackerkami, bo zasięgów nie mam. Z perspektywy należało je chyba trzymać jeszcze na dystans, bo tak poginęły dość marnie.

Druga zaczęła się mało przyjemnie od utraty kluczowej tu Lanyssy, co już zupełnie cofnęło mnie na defensywną - pod kątem zasięgów - pozycję. Z drugiej strony na środku stoły były dwa Purebloody po sytych spray’ach, więc na nie spadło uderzenie gryfów po feacie.
W międzyczasie punktowałem u siebie w strefie i na fladze, jednocześnie pozbawiając dwóch solosów na i przy fladze przeciwnika oraz blokując jego strefę wilczym trio.

Turę później poszedł Feat Muszy, który zjadł większość moich gryfów (prawdziwy kurnik na stole) i zaczęło się robić cienko na attrition, bo w międzyczasie padło też sporo Tharnów w mojej strefie (może ze 2 tough’y zdane). Szczęśliwie dla mnie moja Bloodweaverka dalej punktuje na fladze i do zwycięstwa brakuje 1 punktu w mojej strefie, w której są 2 gryfy. Z czasem też kiepsko, więc próbuję czyścić Goraxem, Shamanem i ostatnim Ravagerem, ale się nie udaje.
Stąd już z górki, Tomek punktuje, mi kończy się czas i modele i kończymy.

Wygrywa Circle - Una - Musza

Czyli znowu o krok do zwycięstwa - de facto brakło - jak i poprzednio - zabicia 2 modeli w strefie. W dużej mierze pomógł Tomkowi wygrany rzut na zaczynanie i wczesne wyjęcie Lanyssy, bo mógł dyktować tempo gry i zmusił mnie do użycia feata jako pierwszy, mając sporo modeli na zwrotkę. Trackerki też nic nie zrobiły, a Ravagerzy mieli problemy z trafianiem nawet z HoF.

Sporo nauki możliwości Uny po obu stronach, ciekawa gra, dzięki!
Ostatnio edytowano środa, 29 listopada 2017, 01:31 przez LosKamilos, łącznie edytowano 3 razy
Następna strona

Powrót do Raporty z gier

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość