FAQ  •  Zarejestruj  •  Zaloguj

Im dalej w las, tym więcej drzew - batrep & hobby blog

<<

LosKamilos

Avatar użytkownika

Posty: 458

Dołączył(a): piątek, 22 lutego 2013, 19:11

Lokalizacja: Poznań

Frakcja: Grymkin

Post środa, 29 listopada 2017, 01:07

Re: Im dalej w las, tym więcej drzew - batrep & hobby blog

Gra #3 Piotr M. (Haley2/Kraye)
Scenariusz Recon II

Ja wybieram Baldura, nie chcąc grać 3 gry z rzędu Uną i planując używać kolosa do blokowania jednej strefy, a BE drugiej i mając nadzieję, że Piotr nie będzie w stanie w 1 turę złożyć Woldwratha.
Piotr wybiera Haley, której Feat podziała na moją armię jak za starych dobrych czasów, bo kluczowych modeli mam akurat te 5+d3. Piotr wygrywa rzut na zaczynanie i wybiera stronę z ładnym murkiem na środku, zza którego może kontrolować grę. Na środku spory impas, za którym możemy nawzajem się chować.

Runda 1-2
Ja biegi wszystkim do przodu na krawędzie stref, Piotr w odpowiedzi podchodzi na zasięg strzelania dwóch Chargerów, które coś tam skubią po Wyrdach i kamieniach, ale jeden dostaje Sidekick od Jakes, przez co w mojej drugiej turze zostaje przez parę plemników brutalnie rozstrzelany. W drugiej strefie 2 Centuriony z Polarity Shield mierzą się wzrokiem z Woldwrathem, który coś tam strzelił. Aby sięgnąć Baldura, Piotr wychodzi Haley zza murku i Featuje głęboko, łapiąc prawie wszystko, co coś może strzelać, ale zostaje na 1 FOC.

Runda 3
Takie kąski lubimy, więc Celestial Fulcrum naładowany furią przez Wyrdy i przestawiony przez kamienie strzela 3 razy po Haley, kolos poprawia i casterka gryzie piach.

Wygrywa Circle - Baldur2 - LosKamilos

Gra wygrana przez błąd i chciwość Piotra - mógł Featować stojąc za murkiem, wystarczyłoby na kluczowe modele, a jednocześnie rzucił o 1 TK za dużo - co było mało potrzebne, a zostawiło go na 1 FOC.

Moje zwycięstwo - rewanż za porażkę na ostatnim lokalu w Poznaniu, w którym Kraye pokonał Kruegera2. :)
<<

LosKamilos

Avatar użytkownika

Posty: 458

Dołączył(a): piątek, 22 lutego 2013, 19:11

Lokalizacja: Poznań

Frakcja: Grymkin

Post środa, 29 listopada 2017, 01:30

Re: Im dalej w las, tym więcej drzew - batrep & hobby blog

Gra #4 Cień (Lilo3/Abby2)
Scenariusz Breakdown (prostokąt na środku i kółka po bokach)

Ja wybieram Baldura, bo granie połową armią ze Stealth na Legion zamrażający na crit. hit to moim zdaniem kiepski pomysł. Cień wybrał natomiast Lilo, w której nie miał Nagi, za to wygrał/wybrał zaczynanie. Na środku znów impas, wokół którego będziemy się bawić w chowanego.

Runda 1
Moje +2 cale deploymentu bardzo się Lilo przydają, bo strzela po kamieniach w moim AD, resztą armii nadganiając i ustawiając się na ostrzał w nast. Turze. Lilo rzuca na siebie Battle Host, w czym upatruję szansę na dobre CK z Wyrdów.
Ja w odpowiedzi mocno do przodu, środek przy impasie zasłaniam kolosem i lasem z Sentry Stone’a. Baldur stawia murek z drugiej strony, w sumie w kiepskim miejscu, bo daje cover tylko 1 Wyrdowi, rzuca Rootsy na Wratha - co było niepotrzebne, bo z drugiej strony nie było nic, co by zagrażało one-roundowaniu kolosa.

Runda 2
I ten źle postawiony murek i brak Rootsów na Baldurze okazuje się zgubny, bo Lilo podjeżdża, ile może, wokół impasa, featuje i zamraża Łysego, poprawiają po nim 2 Nephilimy bolcowe, Raptory czyszczą środek, żeby Ravagora mogła wejść w las i ostatnim strzałem zabić Baldura.

Wygrana Legion - Lylyth3 - Cień

Uniknąć takiego losu można było na trzy sposoby - stawiając murek przy casterze, rzucając na niego Rootsy lub po prostu featując. Z drugiej strony szybkie CK - nawet bez Nagi - to był jedyny rozsądny plan Cienia na grę i się on powiódł. Gdyby CK nie siadło, to zwrotka z samych Wyrdów by wystarczyła, żeby wysadzić Lilo z sanek.

Jedyny plus był taki, że tę czwartę grę tego dnia (zmęczenie zrobiło swoje) szybciej skończyliśmy i można było dalsze rozważania przenieść do pubu.
Ostatnio edytowano środa, 29 listopada 2017, 01:51 przez LosKamilos, łącznie edytowano 2 razy
<<

Musza

Avatar użytkownika

Posty: 1192

Dołączył(a): sobota, 4 lutego 2017, 19:48

Frakcja: Circle Orboros

Post środa, 29 listopada 2017, 01:37

Re: Im dalej w las, tym więcej drzew - batrep & hobby blog

LosKamilos napisał(a):Cień wybrał natomiast Lilo, w której nie miał Nagi...

...featuje i zamraża Łysego, poprawiają po nim 2 Nagi


nie miał Nagi, bo miał dwie? :D
Obrazek
<<

LosKamilos

Avatar użytkownika

Posty: 458

Dołączył(a): piątek, 22 lutego 2013, 19:11

Lokalizacja: Poznań

Frakcja: Grymkin

Post środa, 29 listopada 2017, 01:51

Re: Im dalej w las, tym więcej drzew - batrep & hobby blog

No to były te inne naephilimo-nagi bolcowe, od Snipe'a :)
<<

LosKamilos

Avatar użytkownika

Posty: 458

Dołączył(a): piątek, 22 lutego 2013, 19:11

Lokalizacja: Poznań

Frakcja: Grymkin

Post środa, 29 listopada 2017, 02:32

Re: Im dalej w las, tym więcej drzew - batrep & hobby blog

Gra #5 Shaysome (Lilo3/Fyanna2)
Scenariusz Outlast (2 kółka i 2 flagi na środku)

A więc po oszałamiającym pierwszym dniu i z nadzieją podboju warzywniaka i ugraniem 3-3 dostaję znów Legion, tym razem z Fyanną do pary Lilo3. Po krótkich negocjacjach wyciągam na stół Unę, naprzeciw niej staje Fyanna na Seraphie, 2 Neraphach i 2 Angeliusach, Nadze i 2 Hellionkach. Shaysome zaczynał, ja wybrałem stronę z lasem na środku.

Na początku z obu stron jakieś pozycjonowanie, raczej zachowawcze, pojedyncze spraye z Hellionek po moich rozsypanych trackerkach, które wybrały sobie za cel Serapha. Kilka zjada ich też Neraph, ale po sprincie zostaje w strefie, jammując kilka kolejnych, zostając w zasięgu 1 gryfa. Reszta legionowych lataczy też bliżej, z lasem, ale w zasięgu szarż Gryfów (chyba Shaysome nie wiedział, że mają Trackera).
W mojej drugiej turze rzucam więc Gryfy do przodu pod featem i jeden sam z pomocą trackerek zabija Nerapha w strefie, a reszta nawet bez primali sieje zniszczenie wśród wrogich bestii. Zabijają sporo i 4 zostają w równym rządku, każdy z 3 Furiami.

Całkiem dobra tura dla mnie, ptaszki sporo zrobiły, ale zaraz przyszedł cios w postaci dwóch Forsakenów, które zebrały wcześniej furii do maksa 5 i puściły 2 autohity obejmujące wszystkie 4 Gryfy, które na -5 biły z 5 kości, zadając po kilkanaście DMG, więc na 2 strzały padły wszystkie ptaszki. Uwolnione Angeliusy i resztki Neraphów mogły więc zająć się trzymającymi środkowy las i flagę Wilkami i solosami, po czym Fyanna rzuciła Feat blokując strefy szykowała się na dużo odskoków z Dodge’a.

Moja tura zaczęła się od Gryfa po primalu, który zjadł Nualę, która miała zaszarżować blokującą strefę Hellionkę. Brawo ostatni żywy ptaszek! Zaczął się jednak festiwal dobrych rzutów i ze wszystkich ataków moich modeli nie trafił tylko jeden, ale ostatni, przez który Seraph zakontestował moją flagę. Dzielni Tharni natomiast trafiali nawet na 9tkach i 10tkach. Ostatecznie Una odstrzeliwuje Hellionkę i zdobywam punkt, ale powoli kończą mi się modele do kontestowania. Seraph po Apparition spokojnie mógłby zjeść Unę, ale Shaysome decyduje się dograć to na scenariusz i za chwilę robi się 6:1. Pod koniec jeszcze jedna próba odstrzelenia Fyanny przez Unę, ale nieskuteczna.

Wygrana Legion - Fyanna2 - Shaysome

Moim zdaniem gra układała się po mojej myśli, zanim nie pojawiły się Forsakeny - na które nie było co poradzić - i zrobiły rzeź, jak głodny lis w kurniku. Ta strata była na tyle duża, że ciężko było już później się odbić.
<<

LosKamilos

Avatar użytkownika

Posty: 458

Dołączył(a): piątek, 22 lutego 2013, 19:11

Lokalizacja: Poznań

Frakcja: Grymkin

Post środa, 29 listopada 2017, 03:09

Re: Im dalej w las, tym więcej drzew - batrep & hobby blog

Gra #6 Krabeczek (Absylonia2/Vayl2)
Scenariusz Standoff

Legion do trzech raz sztuka. Zmęczony grą Uną wracam do Baldura, choć spodziewam się dostać Abby z Nagą, ale jak się nie spróbuje, to się nie dowie. Tak też się dzieje - Abby + Proteus, Scythean, 2 Neraphy, Seraph, 2 Raeki.

Pierwsze tura Szymon delikatne pozycjonowanie, Bracer na Proteusa. Ja w odpowiedzi pew pew z Wyrdów i poprawiony przez Celestial Fulcrum Proteus spada. Abby ustawiona za murkiem w strefie.
W drugiej turze Abby przypuszcza alfę, featując i odważnie szarżując w Wyrda, zabija go, odpalając Alpha Huntera i reszta bestii robi się jeszcze szybsza. Casterka cofa się ze sprintu, ale stoi przed murkiem na 1 Furii. Ginie natomiast drugi Wyrd i Megalith. Strefy nie udaje się wyczyścić, zostaje w niej 1 kamień. Kolos nie był w ogóle ruszany.

Tutaj dla mnie sprawa jest prosta - podobnie, jak w grze z Piotrem dzień wcześniej. 14 Arm i 1 transfer to niewiele, jednak Def 15 to jednak sporo, więc zaczynam od spraya z Blackclada, licząc na przewracający crit. Nie trafił. Dalej podjeżdża Fulcrum i boostuje zamrażający spray, rzucam 4,5,6, więc znów bez kryta (choć wg oddsmachine było na niego jakieś 45%). Jak nie ma to nie ma, męczymy się dalej z DEF15. Potem kolejne 2 boostowane na trafienie strzały, które wbijają kilka dmg, ale wciąż za mało.

W tym momencie popełniam błąd i decyduję się iść all-in, szarżując Baldurem i strzelając zboostowanym Crevassem, który trafia, ale wciąż nie zabija, a ja po policzeniu Furii z jakiegoś powodu nie zboostowałem DMG, zostawiając Baldura na 2 transferach. Ostatnia szansa w kolosie, ale ten strzela i nie trafia, Abby zostaje na bodajże 2hp i wciąż jednym transferze.

Zwrotka jest prosta, Abby podjeżdża i bije mojego castera, dodatkowo wysysając z niego Furię na transfery i jest po grze.

Wygrana Legion - Absylonia2 - krabeczek

W tej bitwie moim zdaniem krabeczek zagrał Absylonią nieco zbyt agresywnie, bo Alpha Huntera mógł odpalać jakimś czarem przez Spell Martyra w patyki, zamiast szarżować na pierwszą linię. Mnie natomiast oszukały kości, bo po przeliczeniu tych wszystkich ataków na oddsmachine wyszło, że to ck siadało na 85%. Well well…

Popełniłem ten jeszcze błąd, że w momencie, gdy został mi Baldur i kolos, a zapowiadało się, że jeszcze kawałek Absylonii jest do ugryzienia, trzeba było odpuścić ck i kolosem wyczyścić środek z Scytheana, bo wtedy w następnej turze mocno ranna Legionówka musi salwować się ucieczką spod nosa Wratha, któremu już nie ma co realnie zagrozić.

Inną wersją było użycie animusa Woldwratha - z tym, że nie pamiętam, czy byłby w stanie dojść w 10” od Absylonii - wtedy Baldur trafiałby Crevasse’m na 6 i mógłbym takie 2 puścić, co by może wystarczyło.


Podsumowanie turnieju
No cóż, plan na 3-3 się nie powiódł i skończyłem wybornym wynikiem 1-5. 3x Legion to sporo okazji, by przekonać się, czym na to grać, bo ani dla Baldura (Blessed), ani dla Uny (Eyeless Sight i crit stationary) nie jest to wygodny przeciwnik.
Sporo rzeczy do analizy, sporo do zapamiętania, a przede wszystkim sporo do nauki.
Przede wszystkim jak grać tzw. end/lategame (tak od 4 tury), jak nie tracić 40 minut na 2 pierwsze tury i jak wybierać optymalnie pairingi (o ile się da).

Tyle raportów z bojów na parę dni, zapraszam do komentarzy i dyskusji.

A tymczasem, pędzel w dłoń i trzeba dokończyć malować Woldwratha. :)
<<

LosKamilos

Avatar użytkownika

Posty: 458

Dołączył(a): piątek, 22 lutego 2013, 19:11

Lokalizacja: Poznań

Frakcja: Grymkin

Post piątek, 1 grudnia 2017, 01:09

Re: Im dalej w las, tym więcej drzew - batrep & hobby blog

Zagrałem dzisiaj grę z Maestro, Baldur2 (Bones) vs. Sorscha1 (Jaws).
Raport w jęz. ang. na warroom.pl http://warroom.pl/en/sorscha1-jaws-vs-baldur2-bones/

A w międzyczasie kilka fotek z postępu prac nad Woldwrathem
Przed podkładowaniem, po pinowaniu i dorobieniu całej sekcji brzusznej, dzięki czemu ma stojącą pozę.
Obrazek
Obrazek

A to już z wczoraj, na podstawce, żeby dało się grać, spodkładowany na czarno i po całym dniu malowania runek...
Obrazek
Next step: a lot of drybrushing...
<<

Musza

Avatar użytkownika

Posty: 1192

Dołączył(a): sobota, 4 lutego 2017, 19:48

Frakcja: Circle Orboros

Post piątek, 1 grudnia 2017, 01:17

Re: Im dalej w las, tym więcej drzew - batrep & hobby blog

taki czarny z neonami już wygląda zajebiście :mrgreen:
Obrazek
<<

LosKamilos

Avatar użytkownika

Posty: 458

Dołączył(a): piątek, 22 lutego 2013, 19:11

Lokalizacja: Poznań

Frakcja: Grymkin

Post sobota, 30 grudnia 2017, 10:24

Re: Im dalej w las, tym więcej drzew - batrep & hobby blog

Woldwrath skończony!
Więcej na blogu po angielsku http://warroom.pl/en/woldwrath-ready-painted/
A tu parę fotek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

I wesoła rodzinka Bones of Orboros
Obrazek
C&C welcome!
<<

Musza

Avatar użytkownika

Posty: 1192

Dołączył(a): sobota, 4 lutego 2017, 19:48

Frakcja: Circle Orboros

Post sobota, 30 grudnia 2017, 11:41

Re: Im dalej w las, tym więcej drzew - batrep & hobby blog

Miazga, szczególnie podobają mi się runy w kontraście z ciemnym kamieniem. To jeden z moich ulubionych Wrathów... a przed pomalowaniem swojego przekopałem cały internet, więc trochę ich widziałem :geek:
Obrazek
<<

LosKamilos

Avatar użytkownika

Posty: 458

Dołączył(a): piątek, 22 lutego 2013, 19:11

Lokalizacja: Poznań

Frakcja: Grymkin

Post środa, 3 stycznia 2018, 23:12

Re: Im dalej w las, tym więcej drzew - batrep & hobby blog

Dzięki, z runami faktycznie kawał roboty, też jestem zadowolony z ostatecznego efektu.
<<

LosKamilos

Avatar użytkownika

Posty: 458

Dołączył(a): piątek, 22 lutego 2013, 19:11

Lokalizacja: Poznań

Frakcja: Grymkin

Post piątek, 23 lutego 2018, 20:21

Re: Im dalej w las, tym więcej drzew - batrep & hobby blog

ok, po dłuższej przerwie od pisania tu, krótki raport z Pruszkowa.

Moje listy to
Baldur2 na kamieniach z Woldwrathem, Celestial Fulcrum, Megalithem, 2 Wyrdami, 2 setami kamieni, 2 Shaperami i Wayfererem i Mist Speakerem.
Kaya3 na bestiach - 4x Scarsfelle, Pureblood, Riphorn, Gorax, Argus, Brigandsi z Warlordem jako samodzielny flankujący unit, 2 sety kamieni, 2 Wayfarerzy.

Gra1 Murzyn i Gaspy na Slayerach, Seetherach, Stalkerach, DJ i supportem reperującym i wstawiającym scrap thralle.
Scenariusz Recon II, ja Baldur, przegrałem zaczynanie.
Przeciwnik w pierwszej turze bardzo odważnie pobiegł wszystkim do przodu, co zaowocowało tym, że w mojej 1 turze WW zdjął DJa, Megs pierwszego Slayera, a Wyrdy prawie rozstrzelały flankującego Stalkera. Kamienie blokowały kontrszarże i szarże w następnej turze, murek i feat.
W kolejnych turach przeciwnik dalej napór tak, że jeden Seether dotramplował na linię mojego killboxa i zagrażał Baldurowi, ale w mojej zwrotka, bunkrowanie się i dalsze attrition, wymiana bodajże 2 jacków za mój BE.
Od chyba 4 tury wyczyściłem lewy prostokąt i zacząłem punktować, jednocześnie kontestując prawą stronę, gdzie wciąż było sporo cryxu. Skończyło się na kolosie wbiegającym na prawo i kontestującym wszystko, i moim niezagrożonym dopunktowaniu z lewej strony
Wygrana na scenariusz 7:2.

Gra2 Yaro Durgen z kolosem i BE, 2x krasnale z młotkami, 2xartyleria, Ogrun Assault Corps, Bokur
Scenariusz Outlast (2 kółka 2 flagi), ja Baldur., chyba przegrałem zaczynanie.
Z lewej strony mój BE naprzeciw jego kolosa, z prawej na odwrót, piechota środkiem.
Tu z kolei ja za bardzo pobiegłem do przodu w pierwszej turze, licząc, że Megalith za murkiem i impasem przeżyje (nie miał Rootsów), przez co feat Durgena w drugiej turze zabiera mi go za darmo + pół wyrda stojącego obok. W odpowiedzi Wyrdy rozstrzeliwują jedynego solosa - Bokura i skupiam się na scenariuszu.
Z lewej strony mój BE z krawędzi strefy strzela po krasnalach, z prawej WW robi syty Sweep i od razu na stole się robi luźniej. Feat, murek przez kolosem i czekam na zwrotkę w melee.
W odpowiedzi Earthbreaker z Redline'm rozjeżdża mój Fulcrum, a krasnale próbują bić po kolosie (ale ciężko się dostawić).
Mój kolos też chce pokazać, że umie bić BE, ale nawet z Pow 21 zadaje tylko jakieś 2/3 z 40 kratek Crawlera.
Po kolejnych rundach Baldur musi rozkręcić do końca Crawlera, ale w międzyczasie WW też pada, Durgen spokojnie punktuje lewą stronę, a mi na koniec zostaje bodajże sam caster i pojedynczy kamień.
Przegrana na scenariusz 9:4.

cdn
<<

Kat

Avatar użytkownika

Posty: 7473

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lutego 2013, 02:56

Lokalizacja: D-ca

Post piątek, 23 lutego 2018, 22:16

Re: Im dalej w las, tym więcej drzew - batrep & hobby blog

Gdzie gitara dla tej małpki? poze majak basista w jakiejs emo punkowej kapeli baldura :)
Witamy na forum warmachiny
Gift napisał(a):mamy wojowników walczących po stronie dobra, światła i prawa, występujących przeciwko złu i plugastwu, którzy pilnują aby swięty ogień flejmu nie zgasł :D
<<

LosKamilos

Avatar użytkownika

Posty: 458

Dołączył(a): piątek, 22 lutego 2013, 19:11

Lokalizacja: Poznań

Frakcja: Grymkin

Post sobota, 24 lutego 2018, 13:25

Re: Im dalej w las, tym więcej drzew - batrep & hobby blog

Gra3 Kruker Lucant na 2x ciężkiej piechocie z tarczami, 10 lekkiej też tarczami, 4 Enigmach, 3x 3 aniołkach, pojedynczym ciężkim jacku z POW 20 i 3 lekkich
Scenariusz Standoff, ja Kaya, zaczynałem.
Świnie z lewej strony prey na lekką piechotę naprzeciw, bestie środkiem, u niego po obu stronach ciężka piechota z Vengeance i Set Defence i Shield Wallem
Pierwsza tura ja bieg, on nieco do przodu, z jakimiś pojedynczymi piechociarzami w zasięgach moich bestii.
W drugiej turze należało zdecydować, czy wjechać wszystkim do przodu zafeatować i liczyć na 17 DEFa, czy zabijać co się da i zostawic Feat na nast. turę.
W rezultacie wyszło tak, że pozabijałem, co mogłem, ale w następnej turze wróciło prawie tyle samo Reciprocatorów, a ja z pomocą Positive Charge straciłem prawie wszystkie lekkie bestie. Do tego Lucant dołożył Feat i liczył, że zostając w morzu piechoty bez FOCa przeżyje do nast. tury, bo w zasięgu był jeden Gryf.
Miałem jednak za dużo furii na stole i musiałem ściągnąć przede wszystkim z Pureblooda, więc rzeczony ptaszek wesoło zfrenzował i zginął turę później.
Odbiłem się więc od wszystkiego z +4 ARM, a w międzyczasie pralki wypluwały czystych i pachnących piechociarzy, więc po kolejnych dwóch bodaj turach na stole nie zostało mi nic, zjedzone przez chodzące zegarki.
Przegrana na CK

Gra4 Karpiu Butcher1 na rakietach i Destroyerach
Scenariusz Breakdown (hantelek), ja Kaya (bo brak odpowiedzi na Stealth) przegrałem zaczynanie i wybrałem złą stronę z płonącym lasem w miejscu, gdzie powinna swobodnie operować Kaya, a nie mogła, żeby nie spłonąć.
Pierwsza tura biegi na pozycje, u mnie FoW, na openie tylko Riphorn, reszta Stealth albo cover, więc DEF 16+. W rezultacie w drugiej turze koza ginie, ale reszta jest całkiem daleko na stole, więc gryfy wpadają w Destroyery i biją, co mogą i zostają z Dodge'm. Wyciągam ile rakiet się da, FoW i Feat.
Butcher też featuje i próbuje trafiać Def 17. Średnio mu to idzie, a jeden gryf po ścieżce zdrowia i 4 unikach dochodzi do Butchera za murkiem.
Jest wiec opcja na ck, ale najpierw trzeba zabić psa, który niestety zdaje tough, ale przynajmniej leży więc nie daje Guard Doga. Ostatecznie jeden Gryf nawet na Synergii (za daleko, żeby dorzucić Primal) to za mało na Butcha, ale nie ma tragedii, to była tylko opcja, w miedzyczasie oczyszczam lewe kółko Brigandsami i zaczynam punktować.
Karpiu kontynuuje czyszczenie prawej strony, ale dzielne kamienie kontestują, a czas nieubłaganie ucieka. Ostatecznie w 5 bodaj turze, kiedy świnie jako cel obrany miaky już Butchera, Khadorowi czas się kończy.
Wygrana na czas

Więc pierwszy dzień zakończyłem z wynikiem 2:2, z którego byłem w miarę zadowolony, licząc na choć jeszcze jeden win drugiego dnia.
<<

LosKamilos

Avatar użytkownika

Posty: 458

Dołączył(a): piątek, 22 lutego 2013, 19:11

Lokalizacja: Poznań

Frakcja: Grymkin

Post sobota, 24 lutego 2018, 13:27

Re: Im dalej w las, tym więcej drzew - batrep & hobby blog

Kat napisał(a):Gdzie gitara dla tej małpki? poze majak basista w jakiejs emo punkowej kapeli baldura :)

Są dwie wersje, albo gitara albo czaszka, jakby recytował Szekspira ;)
Moze kiedyś ;)
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Raporty z gier

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość